Dominika i Gabrysia odłączają się. Za to przyjeżdża znajomy Izy i Kamila – Bjorn. Razem jedziemy nad Lagunę Quilotoa: głębokie, otulone chmurami jezioro położone w kraterze wulkanu.


(pożegnalna imprezka z dziewczynami – trzy jabole i zachód słońca z widokiem na wulkany)


(pożegnalna imprezka)


(pożegnalna imprezka)


(pożegnalna imprezka)


(pożegnalna imprezka)


(pożegnalna imprezka)


(pożegnalna imprezka)


(pożegnalna imprezka – druzyna pilkarska – foto Kamil :-))

Obchodzimy krater, żeby nie było, że ciągle tyko na motorach.


(laguna Quilotoa)


(widok z krateru)


(nagroda na mecie ;-))


(Iza z córeczką właścicieli hostelu)

I znowu w drogę. Jest cel, ale o tym następnym razem…)


(dzieciaki przy drodze)


(lody w wiosce Sigchos)


(foto Kamil)


(guma Bartka na Panamericanie – dobrze się skończyło ale strach był…)

Może Ci się również spodobać...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *