Polski konsulat w Ekwadorze, czyli królestwo Karoliny u stóp wulkanu Cotopaxi.
Karolina jest starą znajomą Izy i od wielu lat podróżuje po świecie. Wspaniała, szalona kobita, Cotopaxi przy niej to mała górka a nie żaden wulkan ;-). Aktualnie prowadzi wypasiony hostel Secret Garden.

Krótki telefon – przyjeżdajcie! Powitanie chlebem, solą i gorzałką, że aż wzruszyło nas :-). Pyszna kolacja, a potem impreza w jacuzzi. Żarty, śmiech do łez. Przez dwa dni czujemy się jak w innej bajce.

Karolina – było SUPER, wielkie dzięki za wszystko!!!

Ale jak chcecie Ją odwiedzić, to się spieszcie, bo już planuje kupić.. motor i ruszyć w dalszą trasę :-).


(foto Biorn)


(psy – element wystroju hostelu ;-) – foto Kamil)


(przed wyjazdem – z właścicielem Secret Garden – foto Bjorn)

Może Ci się również spodobać...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *