Gdy się człowiek spieszy, to się diabeł cieszy. A więc patrzy sobie ten diabeł na nas i chichocze po cichu: Dziesiątego października, równo w ostatni dzień pozwolenia na pobyt samochodu …
Na ziemi niczyjej

W drodze do Azji Środkowej

Gdy się człowiek spieszy, to się diabeł cieszy. A więc patrzy sobie ten diabeł na nas i chichocze po cichu: Dziesiątego października, równo w ostatni dzień pozwolenia na pobyt samochodu …

Po tygodniu spędzonym w Korytarzu Wachańskim wracamy z powrotem do Tadżykistanu. To był najbardziej niesamowity moment w naszej podróży. Jesteśmy jednak zmęczeni. Tym razem nie przekraczamy granicy w Chorogu, ale …

Rosja się kończy. Przejeżdżamy przez południową prowincję Baszkirię, która zupełnie nie pasuje do całej reszty kraju. Aż dziw, że nie odłączyli się od Moskwy po 1990 roku. Muzułmańscy Baszkirzy zachowali …
