I po wszystkim. Witamy po przerwie.
Nie obylo sie bez przygod, bo mistrzowie z peruwianskiego szpitala robiac kontrolny rentgen nie wcelowali w miejsce zlamania i fotke trzeba bylo powtorzyc. Ale najwazniejsze, ze Wasze zyczenia poskutkowaly bo noga sie zrosla ksiazkowo.
Bardzo, bardzo dziekuje za wszystkie budujace slowa!


