Skoro dojechaliśmy już tak daleko na południe, skoro zaliczyliśmy Dakar, Zośka wypiła kokosa i właziliśmy na baobaby, do kompletu afrykańskich doznań wypadałoby jeszcze spotkać dzikiego zwierza. Niestety dzisiejszy Senegal to …
Polowanie na grubego zwierza

