I my tym misiem otwieramy oczy niedowiarkom…

Panda mieszka w zoo w Chengdu, bezzasadnie i hucznie nazywanym rezerwatem. Są dwie odmiany zwierzaka: standardowa i czerwona, czyli taki jakby lisek.

Misie przyciągają dzikie tłumy. Chińczycy wydzierają się do nich, żeby zwierzak nie spał tylko współpracował z fotografem, a potem pstryk: i miś dostaje fleszem prościutko w oczy. Dlatego pandy często widząc, że zbliżają się ludzie, odwracają się tyłem.

Zaliczone.

Może Ci się również spodobać...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *