Z Toconce droga łatwa i miła. Nagle przy jednej z mijanych wiosek (Aiquina) widzimy kolorowy tłum, gra muzyka. A co to? Procesja? Na przedzie ksiądz z ministrantem, a za nimi tańcują, wirują i pobrzękują postaci różnobarwne. Zjechało się na odpust towarzystwo ze wszystkich okolicznych wsi, i każdy chce być najkolorowszy, najgłośniejszy…












(Sąsiednia wioska Chiu-Chiu, podobno najstarszy kościółek w Chile)

(Wioska Chiu-Chiu, podobno najstarszy kościółek w Chile)

(Wioska Chiu-Chiu, podobno najstarszy kościółek w Chile)
