Haridwar to jedno z czterech świętych hinduskich miast nad Gangesem, w którym odbywają się rytualne kąpiele. Jest już po sezonie, nie ma turystów. Spokojnie, cicho. Niewiele żebractwa i naganiactwa, które ponoć – jak nas wszyscy straszyli – są w Indiach na porządku dziennym. Zazwyczaj jedno „nie, dziękuję” zamyka temat.
Wieczorem idziemy na spacer do głównego ghat-u, czyli miejsca kąpieli i ceremonii religijnych.
Najpierw, jeszcze przed zachodem słońca, ludzie wchodzą do wody. Prąd jest bardzo silny, więc muszą trzymać się przyczepionych do brzegu łańcuchów, żeby nie odpłynąć. Kobiety wchodzą do wody w swoich kolorowych sari, rozpuszczają włosy. Zanurzają się razem z głową.
Po zachodzie słońca zaczyna się ceremonia ganga aarti. Na brzeg Gangesu zostają wystawione posągi bogów, rozbrzmiewają śpiewy, rozpalają pochodnie. Ludzie puszczają na wodę splecione z liści koszyczki, rodzaj święconki, w której umieszczają kwiaty, odrobinę jedzenia i płonącą świeczkę.
Ceremonia trwa jakieś pół godziny. Jest na prawdę magicznie.
Haridwar_ceremonia_ganga_aartia_na_ brzegu_Gangesu – FILM 1
Haridwar_ruch_uliczny – FILM 2






















