Jest cieplutko, wreszcie lato! Jeździmy sobie w okolicach Elqui Valley. Wkoło pustynne, gołe i suche góry, a w dole życiodajna, otoczona zielenią i winnicami rzeka. Region słynie z produkcji najpopularniejszego chilijskiego zajzajeru o nazwie pisco, który jest po prostu wódą z winogron. Pisco można pić czyste (jak ktoś musi) albo z sokiem cytrynowym, co jest nawet smaczne.











(Miasteczko, w którym urodziła się chilijska noblistka Gabriela Mistral)




