Koniec wakacji, opuściliśmy Pekin. Dojechaliśmy pociągiem do Changshy – 1500km na południe.

Jeden dzień researchu i negocjacji…i są! Śliczne, czerwone, 60-voltowe, 450-watowe, maksymalna prędkość 35 km/h, w pakiecie kosze bagażowe, zamknięcie i ładowarka…

Mili Państwo, poznajcie elektrycznego Pinga i Ponga!!!

Może Ci się również spodobać...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *