Żeby nie było, do Indii Mikołaj też przyjeżdża. Przyniósł nam w prezencie…kurs paralotniowy :-).

Najpierw dostaliśmy niezły wp… na ziemi ucząc się podnosić czaszę i nad nią panować.

A potem…:


(ta czarna kropka to ja-M!)

Pierwszy stopień kursu zaliczony!

Może Ci się również spodobać...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *