Niedzielny bazar – po to przede wszystkim przyjechalismy do Kaszgaru. A w zasadzie dwa bazary – jeden ze zwierzakami (podzielony na dzialy: krowi, owczo-kozi, osli i konski) i drugi z cala reszta. Nie ma co gadac, trzeba po prostu patrzec i sluchac…:
Chiny
