Słabo poznaliśmy Marokańskie wybrzeże. Czas to nadrobić. Najładniejszą plażę znaleźliśmy kilkadziesiąt kilometrów na południe od Essouiry. Kąpać się nie da bo zimno, fale i prądy i trzeba sprawdzać godziny przypływów, żeby bezpiecznie wrócić ze spaceru, ale kto by się przejmował. A wygląda tak:

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *